wtorek, lutego 24, 2009

Tatoo

dorosłem do dziarki. do tej o której marzyłem. teraz tylko projekt.
co ma przedstawiać?
w myśl : nie dorabiaj zbędnych ideologi - nic
a dla mnie? ma być tarczą, talizmanem, chronić, wspierać.
dlatego własnie będzie inny... chce by wił się bluszczem - bo bluszcz jest nie pokonany i dociera wszędzie.pokrywa to czego nie chcemy pokazywać. oplata wrogów i chroni swoich.
by miał kształt napierśnika hiszpańskiego conquistadora. napierśnika zdobywcy. brutalnego przywódcy. ale takiego który zawsze idzie przodem. dba o innych.
conquistadors wiedzieli skąd czerpać wzorce. płaszcz symbolizował władze i ostoję. zwykle pozłacany naramiennik symbolizował słońce - prowadził. wzorem były naramienniki gladiatorów. czemu? bo choć nie pokonani to z ludu wiec bliscy plebsowi. swoi.
to by było właśnie to.
ale jak zaznaczyłem nie będę dorabiał ideologi.

bo tatuaż nie jest tym czym jesteśmy My tylko tym jakimi być chcemy.