czwartek, kwietnia 22, 2010

patrze na te zaciśnięte usta...

Patrze na jej zaciśnięte usta. Zastanawiam się co Ją tak gryzie. Czemu uśmiech jest chwilowy i zaraz go chowa gdzieś głęboko, Tłamsi w sobie.

Bardzo bym chciał by te usta uśmiechały się do mnie. Bardzo bym chciał by dotykały moich ust.


... chcenie się raczej nie spełni.